Robisz zdjęcie talerza i dostajesz szacunek tego, co się na nim znajduje. Ważne słowo to szacunek: wynik można zmienić i właśnie tak należy go czytać.
Wystarczy zdjęcie talerza. Analiza rozpoznaje widoczne produkty i proponuje szacunkowe porcje oraz kaloryczność.
Szacunek dostajesz do edycji: zmieniasz porcję, poprawiasz źle rozpoznany produkt, usuwasz to, czego tam nie ma. Liczy się Twoja poprawka, nie pierwsza propozycja.
Poprawione danie trafia do Twojego dnia. Sens nie polega na dokładności co do grama, ale na utrzymaniu rzędu wielkości bez wpisywania każdego składnika z ręki.
Prawdziwe granice, żebyś wiedziała, czego się spodziewać.
Trzymaj rząd wielkości tego, co jesz, bez wpisywania wszystkiego z ręki.